fbpx

Tlen hiperbaryczny wsparciem dla zdrowia górników

Górnicy dzięki tlenoterapii hiperbarycznej mają szansę na pełny wypoczynek po zakończonej zmianie w kopalni. Mają także zapewniony ratunek na wypadek zatrucia tlenkiem węgla, choroby dekompresyjnej, niedotlenienia, oparzenia, zranienia i wielu innych dolegliwości, z którymi muszą zmagać się codziennie.
Tlen hiperbaryczny wsparciem dla zdrowia górników

Tlenoterapia hiperbaryczna, a zdrowie górników

Praca górnika to utrzymanie wyrobisk podziemnych, budowa tam izolacyjnych, zabudowa wnęk i wiele innych czynności wymagających ogromnej siły fizycznej i wytrzymałości. To przede wszystkim praca w ekstremalnie trudnych warunkach, dlatego górnicy nieprzerwanie zmagają się z szeregiem chorób zawodowych. Czy tlenoterapia hiperbaryczna może być dla nich wsparciem w leczeniu? Dowiecie się w poniższym artykule.

Według strony Wyższego Urzędu Górniczego odsetek osób, które zachorowały na pylicę płuc był większy o blisko 34% do 2009 roku w stosunku do lat poprzednich. Te liczby skłaniają do zastanowienia. Wiele istotnych spostrzeżeń o stanie zdrowia górników i przyczynach chorób zawodowych dostarcza nam prof. Jan Grzesik w książce “Problemy ochrony zdrowia górników”. Z lektury pracy prof. Grzesika dowiadujemy się, że prawidłowe programy nauczania zawodu górnika powinny dostarczać wiedzy o wszystkich czynnikach zagrażających zdrowiu. W jaki sposób czynniki te oddziałują negatywnie na organizm oraz o skrajnie trudnych warunkach na które składa się łączne występowanie wielu różnorodnych zagrożeń. Wszystko w zależności od tego, jaki rodzaj pracy górniczej jest wykonywany.

Czynniki wpływające na stan zdrowia górników

Najbardziej przemawiającym do wyobraźni sposobem na zrozumienie zagrożeń jakie czekają górników jest zobrazowanie warunków panujących w kopalni. Jedną z podstaw egzystencji człowieka jest oddychanie i ta funkcja może być zaburzona podczas pracy w niesprzyjających warunkach. Przyczyną złej jakości powietrza w kopalni jest podwyższona temperatura oraz skład atmosfery. Jest ona uboższa w tlen bardziej, niż gruntowe powietrze atmosferyczne. Dodatkowo powietrze kopalniane może zawierać szkodliwe gazy i pył. Maszyny będące dużym ułatwieniem dla pracowników, także stają się źródłem dodatkowych zagrożeń takich jak hałas, wibracje czy dodatkowe podwyższenie temperatury otoczenia.

Zagrożenia ze sfery technicznej to również możliwość oddziaływania prądu elektrycznego, pochwycenia przez ruchome elementy, poparzenia na skutek kontaktu z gorącymi powierzchniami czy inne uszkodzenia ciała. Ponadto górnicy mają styczność z materiałami wybuchowymi i środkami zapalnymi o dużej sile rażenia, jest to ogromna liczba zagrożeń, z którymi stykają się na co dzień. Największą ilość wypadków w pracy górników powodują jednak sytuacjami, które można uznać za losowe (28,2%) jak śliska powierzchnia, która w porównaniu z nierównościami terenu może doprowadzić do wypadku.

Tlenoterapia hiperbaryczna znana w górnictwie od 1976 roku

W latach 70’ w Sosnowcu pojawiła się wieloosobowa komora hiperbaryczna z przeznaczeniem dla górników, którzy ulegli ciężkiemu zatruciu tlenkiem węgla lub oparzeniom. Na szczęście wypadków było znacznie mniej niż przewidywano, dlatego komora mogła służyć także ludziom spoza branży górniczej. Chorych wymagających takiej terapii w całej Polsce nie brakowało.

Elementem tlenoterapii hiperbarycznej, który górnikom jest dobrze znany to przebywanie w warunkach podwyższonego ciśnienia, ponieważ podobne ciśnienia występują w środowisku ich pracy. Pod ziemią jednak górnicy cierpią na ciągłe niedotlenienie, a w komorze hiperbarycznej mogą oddychać podwyższoną dawką tlenu. To właśnie podwyższone ciśnienie ułatwia przyswajanie leczniczego tlenu. Do komory hiperbarycznej trafiają osoby cierpiące na różnego rodzaju zatrucia. W tego typu stanach leczenie tlenem hiperbarycznym skraca przebieg choroby oraz umożliwia całkowity powrót do zdrowia i zapobiega ciężkim powikłaniom.

Zatrucie tlenkiem węgla i problemy neurologiczne

W 2006 roku lekarze zmierzyli się z ciekawym przypadkiem. Trafił do nich górnik, którego 10 miesięcy wcześniej wyciągnięto spod ziemi,  po tym jak spędził 42 godziny w szybie kopalni Sago, w Zachodniej Wirginii. Uległ on ciężkiemu zatruciu tlenkiem węgla, który osiągnął w kopalni trzykrotność dawki śmiertelnej. Kiedy górnik w końcu trafił pod opiekę lekarzy, doszło już do niewydolności wielonarządowej. Po czterech intensywnych ekspozycjach na tlen hiperbaryczny uzyskano znaczą poprawę. Jednak lekarze przypuszczali, że pacjent mimo poprawy stanu zdrowia może zmagać się z opóźnionymi skutkami neurologicznymi np. wahania nastroju, zaniki pamięci, problemy z koncentracją, a nawet drgawki.

Lekarze ocenili, że fakt, iż nie wystąpiły skutki neurologiczne, może być zasługą terapii tlenem hiperbarycznym. Neurologiczne objawy zatrucia manifestują się między innymi zaburzeniami orientacji, śpiączką toksyczną, sztywnością lub wiotkością mięśni. Tomografia komputerowa uwidacznia zmiany gęstości obrazu w niektórych jądrach podkorowych mózgu, co wskazuje, że w przebiegu zatrucia CO występuje korowy i podkorowy zanik mózgu.

„Czy czułby się lepiej bez hiperbarycznego tlenu? Nie wiem” – odpowiedział dr Singh, chociaż istnieją dowody z badania klinicznego z 2002 r., które mówią o tym, że tlenoterapia hiperbaryczna zmniejsza częstość występowania opóźnionego zespołu neurologicznego.

Poparzenia zmniejszają powierzchnię ciała zdolną do oddychania

W Gazecie Wyborczej opublikowano wywiad z profesorem Juliuszem Jakubaszko. Profesor wypowiedział się na temat zagrożenia, jakim są oparzenia u górników. Człowiek oddycha nie tylko poprzez układ oddechowy, ale także przez skórę, organizmowi osoby poparzonej brakuje więc tlenu. Tlen jest niezbędny do prawidłowego gojenia ran. Na dodatek w obrębie ran tworzą się obrzęki, dochodzi także do poważnych zaburzeń gospodarki wodno-elektrolitowej. Jeśli oprócz oparzeń na skórze doszło u ofiary wypadku także do poparzenia dróg oddechowych, sytuacja jest jeszcze groźniejsza, bo wtedy pojawiają się też zaburzenia pracy układu oddechowego. Niezbędnym i szybkim ratunkiem jest tlenoterapia hiperbaryczna. W takim przypadku zalecane są sesje regularne, przekraczające jednak 90 minut ekspozycji.

Choroba dekompresyjna wśród górników

W 1845 roku Charles Pasley, który wykorzystywał urządzenia ciśnieniowe, by dostać się na dno rzeki po węgiel. Wyznał, że niektórzy z jego pracowników po wynurzeniu z dna rzeki skarżyli się na bóle stawów i zaburzenia układu nerwowego. Nie znano sposobu leczenia tych ludzi i wkrótce doszło u nich do zatrzymania akcji serca. Tak odnotowano pierwszą śmierć z powodu „choroby kesonowej”, która później stała się znana jako choroba dekompresyjna. Schorzenie to, chociaż występuje najczęściej u nurków, pierwotnie została opisana u górników.

Tlenoterapia hiperbaryczna jest skierowana do górników

W 2002 roku doszło do wypadku w jednej z kopalni w Pensylwanii. Jeden z górników zgłosił się potem do ośrodka z objawami choroby dekompresyjnej. Mężczyzna był leczony tlenoterapią hiperbaryczną zgodnie z protokołem Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, aż do całkowitego ustąpienia objawów. Udowodniono, że tlen hiperbaryczny wspiera pracę układu krwionośnego oraz dotlenia trudno dostępne tkanki w całym ciele. Dzięki podwyższonemu ciśnieniu tlen rozpuszcza się w osoczu i jest prężniej dostarczany do całego ciała. Jest to rozwiązanie stworzone dla górników, którzy nie tyle czują niedotlenienie (hipoksja), co na ich płucach osadza się pył i kurz kopalniany. Przez atmosferę kopalnianą tkanka płuc górników nie przyswaja tyle tlenu, co płuca osoby funkcjonującej poza kopalnią.

Ciało górnika jest narażone od zewnątrz na zranienia, oparzenia, uszkodzenia naskórka, zmysłu wzroku i słuchu. Regeneracja następuje zawsze od wewnętrznych procesów, do których dociera i uzupełnia działanie tlenoterapii hiperbarycznej. Dlatego produkcja komórek macierzystych zostaje zdwojona, a nawet potrojona. Komórki przekształcają się w budulec mięśni, skóry, kości. Górnicy dzięki tlenoterapii hiperbarycznej mają szansę na pełny wypoczynek po zakończonej zmianie w kopalni. Mają także zapewniony ratunek na wypadek zatrucia tlenkiem węgla, choroby dekompresyjnej, niedotlenienia, oparzenia, zranienia i wielu innych dolegliwości, z którymi muszą zmagać się codziennie.

Bibliografia:

mgr inż. Ewa Matuszewska-Majcher, wpływ warunków wykonywania pracy górniczej na stan zdrowia pracowników kopalni, roz 18, s. 197-204.
https://sosnowiec.naszemiasto.pl/tlenowe-ocalenie/ar/c1-5853787 20.07.2020
https://katowice.wyborcza.pl/katowice/1,35063,7055430,Komora_hiperbaryczna_to_najlepszy_ratunek_dla_poparzonych.html 20.07.2020
https://www.medpagetoday.org/meetingcoverage/chest/4367?vpass=1 23.07.2020

Menu